14:35

Genialne książeczki z okienkami, wydawnictwa Adamada

Genialne książeczki z okienkami, wydawnictwa Adamada
Książki z okienkami to nasz prywatny hit. Mamy  kilka różnych serii, a ta wydana przez Adamada, to jedna z naszych ulubionych.


Obie książki zawierają piękne ilustracje i mało tekstu, więc spokojnie można je czytać już z rocznym dzieckiem.

Pierwsza z dwóch książek, które posiadamy, to "Wszyscy ziewają" autorstwa Anity Bijsterbosch.



Jest to idealna pozycja do czytania przed spaniem. Mamy przedstawione 9  zwierzątek, którym bardzo, ale to baaardzo chce się spać. Wszyscy  więc ziewają i ziewają, prezentując przy tym śmieszne i okazałe paszcze. Gwarantuje Wam, że po takiej porcji ziewania ,nie tylko dzieciaki będą senne ;)


A to ulubione strony Michałka:



Na samym końcu ziewa też Maluszek:



A potem wszyscy smacznie zasypiają:


Druga książka tej samej autorki to "Gdzie jest konik morski?" Książka wspiera naukę liczenia i uczy empatii.


Mamy tutaj przedstawioną historię o tacie koniku, któremu zaginęło jedno z dziesięciorga dzieci. Ale nie bójcie się - to bardzo pozytywna historia z happy endem.



Na poszególnych kartach poszukujemy z tatusiem konikiem jego synka. Spotykamy po drodze różne morskie stworzenia i ich dzieci.





Oczywiście wszystko dobrze się kończy i  dzidziuś znajduje się. A gdzie był ukryty? Oczywiście w torbie lęgowej konika morskiego.

14:55

Akademia Inteligentnego Malucha- "Kocham Cię, Mamo!, Kocham Cię, Tato!"

Akademia Inteligentnego Malucha- "Kocham Cię, Mamo!, Kocham Cię, Tato!"
Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam kreatywne zeszyty z serii Akademia Inteligentnego Malucha: "Kocham Cię, Mamo!, Kocham Cię, Tato!" oraz "Kocham Cię, Babciu!, Kocham Cię, Dziadku!"

Niestety pogoda nawet w maju nas nie rozpieszcza i większość czasu spędzamy w domu. Ciągle szukamy nowości, jeżeli chodzi o kreatywne wspólne spędzanie czasu. Na szczęście z pomocą przyszła nam nieoceniona seria Akademii Inteligentnego Malucha.

Mamy tutaj dwa zeszyty - jeden przeznaczony do uzupełniania z rodzicami, a drugi z dziadkami. Każdy z nich  podzielony jest na dwie części, ten dla rodziców na część dla mamy i taty, a ten dla dziadków na część dla babci i dziadka.




W każdej książeczce zamieszczona jest idea przyświecająca danej  części, krótkie wyjaśnienie dlaczego powstała i sposoby jak można ją wypełnić.





W poszczególnych częściach mamy naklejki, którymi dziecko może ozdabiać swoje rysunki. Na kolejnych stronach przedstawione są zadania do wspólnego wykonania z opiekunem. Poniżej kilka stron z zadaniami.









Wspólny czas spędzony z dzieckiem, to najlepszy prezent jaki możemy mu podarować. Często w zwykłej codzienności zapominamy, że nie liczy się kolejna zabawka,  czy gadżet, a nasza uwaga poświęcona pociechom. Wspólne wypełnienia zadań przyniosło ogromną frajdę zarówno mnie, jako mamie, jak i mojej 4 letniej córce. Tata Mai również chętnie rozwiązywał z nią zadania i proawdził żarliwe dyskusje na tematy podpowiedziane w ramkach. Maja nie może się doczekać, kiedy będzie mogła uzupełniać książeczkę razem ze swoim ukochanym dziadkiem.


Poniżej kilka przykładów wypełnionych prac:









Podsumowując:

uważam, że to jedne z najlepszych kreatywnych zeszytów dostępnych obecnie na rynku dla dzieci przedszkolnych. Podoba mi się duży format, wyraźe wzornictwo, jak i istotny walor edukacyjny książeczek. Dodatkowo ich koszt jest bardzo niski - aktualnie w księgarni Bonito kosztują ok. 13 zł

13:48

Cykl książek "Lena" Silvia Serreli, Akademia Inteligentnego Malucha

Cykl książek "Lena" Silvia Serreli, Akademia Inteligentnego Malucha

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami opinią o serii książek o rezolutnej Lenie. Są to książki wydane przez Wydawnictwo Klett, z serii Akademii Inteligentnego Malucha.

Lena to 6-letnia dziewczynka, która chodzi już do szkoły, ma rodzeństwo, przyjaciół, zwierzątko. Jak każda mała dziewczynka, zmaga się z różnymi sytuacjami, w których trudno odnaleźć się małemu dziecku.


Cała seria dotyka istotnych kwestii z życia dziecka i pomaga nam - rodzicom w wytłumaczeniu ich naszym dzieciom. Nie zawsze wiemy jak wyjaśnić  pociechom co to jest  kłamstwo i dlaczego jest złe, dlaczego musimy być cierpliwi, czy po co ciągle jemy warzywa?

W każdej książce pojawia się poradnik dla rodziców, napisany przez psychologa, który pomaga nam przejść przez dany temat.


Pierwsza z czytanych przez nas książek to "Lena. A Ty, jaki masz kolor skóry?" Temat dla nas bardzo aktualny, ostatnio sporo rozmawiamy o kolorach skóry,  ponieważ Majka w sklepie zauważyła czarnoskórego mężczyznę i zapytała dlaczego ma taki ciemny kolor? Na szybko opowiedziałam jej o melaninie, a w domu porozmawiałyśmy o różnicach pomiędzy ludźmi. Dzięki książce było mi  dużo łatwiej pokazać Mai różnorodność i piękno każdego człowieka.  Chcę, żeby moje dzieci były otwarte, tolerancyjne i empatyczne, żeby nie wierzyły w stereotypy i szanowały każdego człowieka bez względu na kolor skóry, wyznanie, niepełnosprawność.


Druga książka to mój  faworyt  "Lena. Jak długo mam jeszcze czekać?". Lena w książce uczy się, że nie wszystko można mieć od razu, tu i teraz. Czasami trzeba być cierpliwym i czekać na wyniki naszej pracy. Nie trzeba się zniechęcać, tylko czerpać radość z oczekiwania na finał. Lena czeka z niecierpliwością aż z zasianych nasionek wyrośnie jej bujna bazylia. To świetny pomysł do powtórzenia w domu. Majka już zasiała na balkonie koperek i pietruszkę i codziennie sprawdza, czy już coś pojawiło się w doniczkach.


Ostatnia książka, którą czytałyśmy to "Lena. Dlaczego oni się z niego śmieją?". Książka opisuje historię chłopca, który jest nowy w klasie Leny, a starsi koledzy wyśmiewają jego nieśmiałość. Dowiadujemy się, że przemoc ma często wymiar nie tylko fizyczny. Pokazane jest również jak radzić sobie z tym problemem, jak pomóc dziecku, które jest nękane i jak przezwyciężyć ten problem w grupie.



Inne tytuły z Leną:


Polecam tę serię, my na pewno zaopatrzymy się w kilka dodatkowych tytułów.

14:50

Melissa and Doug - Naklejki wielorazowego użytku

Melissa and Doug - Naklejki wielorazowego użytku
Gdy za oknem lipcowy październik, to u dzieci murowany katar, brak chęci do wychodzenia na zewnątrz i ogólne przeciążenie materiału. Jęczenie zdaje się nie mieć końca, a perspektywa wykupienia parceli na Marsie jest niezwykle kusząca... Znacie to? Na takie sytuacje mam zawsze przygotowane coś ekstra, jakąś pierdółkę, której Majka wcześniej nie widziała, a która zajmie ją na chwilę i będę mogła wycierać gile dziecku numer 2.

Niezawodną zabawą jest naklejanie naklejek. Trochę tego już przerobiłyśmy, po domu walają się sterty wyklejonych kartek i zeszytów. Jakiś czas temu wpadł nam w ręce album Melissa and Doug - naklejki wielorazowego użytku.


Nasza wyklejanka jest w klimatach księżniczkowych, ale każdy znajdzie coś dla siebie (np. pojazdy, dekorowanie domu, moda i kilka innych).
Mamy pięć pustych plansz, przedstawiających różne scenerie, np.:




Na kolejnych stronach pojawiają się naklejki, których jest całkiem sporo, np.:



W zestawie znajdziemy księżniczki, królowe, królów, korony, buty, elementy wystroju wnętrz, zwierzęta, kwiaty, karety, biżuterię, ubrania. Nie pozostaje nam nic innego, jak naklejać, naklejać i jeszcze raz naklejać.

Naklejki łatwo się odklejają i przyklejają, nawet dwuletnie dzieciaki z niewielką pomocą sobie poradzą (są takie jakby foliowe). Naklejki nie są jednak wieczne, po kilkunastu ułożeniach niektóre z nich nie chcą się trzymać podłoża, ale jest  ich tyle, że Majka nawet nie zauważyła, że kila się zużyło.. Pomimo tej wady, gorąco polecam, bo jedna taka wyklejanka spokojnie starczy na kilka miesięcy.





Na koniec jeszcze jeden przyjemny aspekt - naklejki są przyjazne dla portfela, są dostępne za 20 zł.
Copyright © 2016 MamusiOOwo , Blogger