11:45

Majkowe LektUry

Dziecię me prawie trzymiesięczne zaczytuje się w książkach ;) No może nie do końca ;) Muszę przyznać, że książeczki kontrastowe to świetny wynalazek zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców. Mała ma frajdę z oglądania obrazków i słuchania mojego głosu, a ja ćwiczę wyobraźnię wymyślając różnorakie historyjki.


Kto by pomyślał jeszcze rok temu, że będę wymyślać bajki o małych gryzoniach :) Kocham kocham kocham bycie mamą!



 Wszystkim serdecznie polecam wspólne chwile z książeczkami kontrastowymi :)



3 komentarze:

  1. ja kupiam sokole oczka, bo jedna z mam zachwalala
    http://www.canca.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=81&Itemid=77

    u nas to byl totalny niewypal.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z okazji Dnia Dziecka wraz z wydawnictwem Dreams zorganizowaliśmy dwa ciekawe konkursy. W obu do wygrania bardzo ładna książeczka dla dziecka. Chciałabym Was serdecznie zaprosić do udziału, jednak nie chce wyjść na zupełnego natręta i nie będę spamowałą Was linkami :) Gdybyście byli zainteresowani wygraniem ślicznych książeczkowych nagród to zapraszam na mój profil, a tam do Babylandii oraz Książeczek synka i córeczki :) Z góry przepraszam za tą reklamę... Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Kontrasty są super! :) Też mamy i nawet w wieku 11 miesięcy bardzo się przydają! ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MamusiOOwo , Blogger