04:33

Ząbkujemy

Ledwo Mała przebrnęła przez trudny okres nazywany czwartym trymestrem, a już dopadło ją ząbkowanie. Jesteśmy bardzo zmęczeni, chociaż mogłabym być bardziej wyczerpana, żeby tylko Majka nie musiała przez to przechodzić.
Ślini się niemiłosiernie, apetytu nie ma, za to jest biegunka, rozżalenie, płacz, krzyk. Staramy się jej pomóc, ale naprawdę niewiele pomaga. Masujemy dziąsełka, stosujemy żel Calgel, tulimy, nosimy, śpiewamy..
Pozostaje przeczekać. W przyszłym tygodniu mamy szczepienie. Liczę na to, że pediatra będzie mieć jakieś niezawodne sposoby jak przetrwać ten trudny okres.
A jak było u Was? Co pomagało Waszym Szkrabom?

5 komentarzy:

  1. Ojjj współczujemy :/ Trzeba przetrwać. U nas raczej nic nie pomaga, ale też nie było biegunki czy gorączki na szczęście, samo marudzenie i ślinienie. Powodzenia i dużo siły!

    OdpowiedzUsuń
  2. Współczuję :( u nas było tylko tulenie i noszenie na rękach, bo nic innego nie pomagało!

    OdpowiedzUsuń
  3. u nas marudzenia dużo apetytu malo , tyle dobrze że gorączki nie ma

    OdpowiedzUsuń
  4. łącze się w bólu u nas to samo :(
    mojemu Jasientemu calgel nie pomagał kupiłam dentinox uważam ze lepszy jest trochę

    OdpowiedzUsuń
  5. My jeszcze przed.. Ale niedługo się zacznie...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MamusiOOwo , Blogger