05:29

Z Majkowej biblioteczki

Fioła na punkcie książek miałam zawsze. Do tej pory rzadko je kupowałam, wystarczały mi te z biblioteki. Mimo to, przez cały czas marzyłam o własnej biblioteczce. W planach mamy zakup mieszkania, więc będzie okazja do wstawienia regału specjalnie na książki. Trochę książek przez ćwierćwiecze udało mi się zgromadzić, ale uznałam, że to stanowczo za mało.
Mamy więc z Majką taką akcję - raz w miesiącu kupujemy sobie po książce. Jedna dla mamy, druga dla córy :) Powiększanie Majkowej liczby czytadeł sprawia mi ogromną frajdę. Sporo czasu spędzam na wyszukiwanie nowych tytułów.
Rok Tuwima powoli dobiega końca, ale nie u nas. Lokomotywa pędzi co tchu, a w niej Murzynek Bambo bawi się z Dyziem Marzycielem.

Przedstawiam Wam książkę "Wiersze dla dzieci" J. Tuwima.


Jest to książka wydana przez wydawnictwo Wilga. Jej największą zaletą (oczywiście poza tekstami) są ilustracje genialnego Macieja Szymanowicza.

Tutaj jeden z przykładów:


Majki ulubionym wierszem jest oczywiście "Lokomotywa". Zaśmiewa się, gdy mama udaje, jak para bucha, jak zmienia się tempo wiersza. Z zainteresowaniem ogląda ilustracje i bardzo chętnie by je zjadła ;) Minusem jest to, że trzeba bardzo uważać, żeby Mała przy czytaniu książeczki nie podarła.

Gorąco wszystkim polecam. My swoją książkę kupiłyśmy w dyskoncie internetowym Aros :) - Nie wiem jak oni to robią, ale mają bardzo niskie ceny :)

Dla ciekawskich spis treści:





5 komentarzy:

  1. Hej.
    Nominowałam Cię do LIEBSTER AWARD :)
    Zapraszam:

    http://alinadobrawa.blogspot.com/2013/10/nominacja-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  2. hahaha miałam taki sam plan :) tylko skończyło sie na 2 razach ale tylko z braku czasu:) sama kocham czytac i nie rozstaje sie z ksiązką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award! :)
    Zapraszam: http://kasiamazosie.blogspot.com/2013/10/nominacje.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Też uwielbiam książki:) Pamiętam Tuwima doskonale z dzieciństwa, mam nadzieję że nasza córeczka również będzie lubiła czytanie:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, interesujące ilustracje. Chyba się skusimy ;) Też buszowałam w tym Aros, ale czekam na wypłatę. Byle do listopada ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MamusiOOwo , Blogger