06:07

Staniki dla mam karmiących piersią

Mam swoją ulubioną markę produkującą biustonosze do karmienia. W ciąży naczytałam się, że taki stanik musi być bez fiszbin, ma być bawełniany i z szerokimi ramiączkami. Od teściowej dostałam taki twór, jednak chodzenie w nim sprawiało mi ogromny dyskomfort. Spełniał wszystkie wyżej wymienione założenia, ale był bardzo niepraktyczny, wpijał się w piersi, a dodatkowo wyglądał fatalnie.


Jego jedyną zaletą jest cena - kosztuje ok. 6-10 zł. Jednak naprawdę nie warto inwestować nawet tych kilku złotych w tak badziewny produkt - zapewne chińskiej produkcji.
Podczas karmienia należy odpiąć górną część miseczki. Niestety nie odpina się cała, tylko jej część, w związku z czym zostaje nam druga, bardzo niewygodna i wpijająca się w biust część miski. Szczerze mówiąc jestem prawie pewna, że u wielu mam może to spowodować zastoje czy guzki, szczególnie w początkowych dniach karmienia piersią. Poniżej na zdjęciu uchwyciłam tę cudowną konstrukcję:


Bardzo szybko przyszłam po rozum do głowy i postanowiłam nie męczyć się dłużej i kupić coś porządniejszego. Po przewertowaniu kilku stron internetowych zdecydowałam się na biustonosze marki Alles Mama. Był to strzał w 10! Staniki mają odpinane całe miseczki, co naprawdę ułatwia karmienie. Dodatkowo świetnie wyglądają, są usztywnianie i bardzo trwałe. Polecam wybrać sobie model na stronie producenta, a potem poszukać go np. na allegro. Można dzięki temu sporo zaoszczędzić.
A oto mój nowy zakup za uwaga - 58 zł z przesyłką :)


 

4 komentarze:

  1. Ja miałam i zresztą dalej mam z Canpolu (tak, tak tej firmy od akcesoriów dziecięcych).
    Na początku odpinałam, a potem już wyciągałam pierś górą. Teraz tylko śpię w tych stanikach, bo są wygodne, bez fiszbin i dalej podaję pierś w nocy. W dzień chodzę już w zwykłych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się jakoś bardzo szybko zużywały te staniki, z tego co pamiętam co kwartał musiałam kupować nowe. Tym razem od razu kupię sobie 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z kupnem biustnoszy wogóle mam problem ze względu na mój duży biust, pisałam o tym kiedyś na moim blogu: http://sandrabyla.blogspot.com/2013/03/buzy-biust-problemem.html

    Dlatego biustonosz kupiłam normalny i przerobiłam go tak aby ramiączka się odpinały, byłam z niego bardzo zadowolona, biust dobrze się prezentował i nie było problemów z karmieniem. Takie co prezentujesz (te tanie) używałam jedynie w nocy, bo do spania były wygodniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja szybko przeszłam na zwykłe, ale z alles miałam jeden i go uwielbiałam. Bawełniane szmatki to cóż... O kant tyłka rozbić!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MamusiOOwo , Blogger