04:49

Sesja zdjęciowa - Wspomnienia grudniowe

Jak wiadomo nie od dziś - fotograf ze mnie żaden. Nie dość, że robię zdjęcia kiepskiej jakości, w fatalnych warunkach, to jeszcze teraz zostałam bez aparatu (nie licząc tego w telefonie). W związku z tym ratują mnie znajomi i dobre dusze, które mają talent uwieczniania piękna w kadrze.

Poniżej grudniowa sesja Majki, na której miała  prawie 10 miesięcy. Patrząc na te zdjęcia widzę jak szybko się zmienia. Teraz jest smuklejsza, mniej okrągła na buzi, ale ciągle cudowna :)

ps. grzywka na zdjęciach - twór zdolnego fryzjera - tatusia :)











2 komentarze:

  1. Swietna pamiatka :) i jaka Ona radosna

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia! No faktycznie włochate te Majki :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MamusiOOwo , Blogger