04:46

Wizyta adaptacyjna u stomatologa

Za nami pierwsza wizyta Majki u dentysty. Chcieliśmy sprawdzić, czy wszystko jest w porządku i upewnić się, że postępujemy właściwie z pielęgnacją jamy ustnej u malucha.

Na wizytę u naszej pani doktor czekaliśmy około tygodnia. Cały tydzień opowiadałam Mai o tym, gdzie pójdziemy i co się będzie działo. Wydaje mi się, że trochę zrozumiała i bardzo chętnie weszła zarówno do gabinetu, jak i na fotel dentystyczny.

Pani stomatolog długo z Majką rozmawiała, rozśmieszała ją, dmuchała balony, puszczała bajkę. Wszystko po to, żeby Mała jak najczęściej otwierała buzię i umożliwiła pani doktor przegląd ząbków.

Długo rozmawiałyśmy o naszych nawykach żywieniowych, higienie, karmieniu piersią. Muszę przyznać, że byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, gdy pani stomatolog pochwaliła mnie za długie karmienie piersią. Była zadowolona z Majki diety i nawyków higienicznych.

Niestety okazało się, że na dwóch górnych ząbkach pojawiły się przebarwienia i prawdopodobnie próchnica. Byłam załamana, myślałam, że źle pielęgnujemy ząbki, ale na szczęście winna jest demineralizacja szkliwa, która pojawia się u małych dzieci z niedoboru śliny - szczególnie w nocy. Dostałyśmy pastę w musie, którą codziennie na noc smarujemy wszystkie zęby. Ma to na celu przywrócić równowagę i zapobiec dalszej demineralizacji.

Teraz będziemy spotykać się z panią doktor raz w miesiącu, aby kontrolować ewentualne ubytki i je leczyć. Nie wiem jak wygląda leczenie zęba u tak małego dziecka, ale ufam swojej stomatolog i wiem, że wszystko będzie dobrze.

3 komentarze:

  1. My byliśmy właśnie u stomatologa około 20 miesiąca życia Jaśkowego, gdy moja latorośl ukruszyła zęba na zjeżdzalce. Jednak Pani stomatolog pooglądała go i kazała przyjść jak skończy 3 lata, gdyż na razie wszystko jest ok,a z ukruszonym zębem i tak nic nie zrobi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasz 3-latek ma już kilka plomb, starszy synek pierwszą plombę miał w wieku 2,5 lat. Nie są to łatwe wizyty - ale cóż poradzić. Trzymam kciuki za Was, będzie dobrze :))). Pozdrawiam (i zapraszam "do siebie")

    OdpowiedzUsuń
  3. Właściwe podejście, szczególnie wśród najmłodszych pacjentów jest szalenie ważne. Inaczej dziecko może mieć uraz na całe życie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MamusiOOwo , Blogger