02:59

Druga ciąża - lekcja przetrwania

 
Druga ciąża w moim przypadku to jazda bez trzymanki, szkoła życia, prawdziwy survival. Wszystko zaczęło się niewinnie - dwie kreski i ogromna radość z powiększenia rodziny.

Radość i pełna beztroska trwały dwa tygodnie, potem przyszły nudności, wymioty, nieżyt żołądka, niedoczynność tarczycy, przeziębienie, zmęczenie, uczulenie i pierdyrliard innych dolegliwości. W między czasie przeprowadzka, remont, nowe otoczenie. Można zwariować.

Jest ciężko, zwłaszcza, że nie mogę sobie pozwolić na leżenie do góry brzuchem. W domu przecież jest Maja, z którą nie można się nudzić :)

Do końca już całkiem blisko - jestem w 34 tygodniu ciąży, więc damy radę, ale to już chyba ostatnia moja ciąża ;)

5 komentarzy:

  1. Ojej! To faktycznie ciężko masz! A co dopiero jak już się urodzi ;)) ale będzie dobrze! Już bliżej niż dalej do końca!
    Dziękuję za odwiedziny na swoim blogu!

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje :) cz ja przegapilamjakis wpis czy to pierwsze informacje;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) to pierwsza informacja :)

      Usuń
  3. Gratulacje :) cz ja przegapilamjakis wpis czy to pierwsze informacje;)?

    OdpowiedzUsuń
  4. hej, zgłosiłaś się u mnie do zabawy "podaj dalej", nie mogę odnaleźć nigdzie Twojego maila z adresem, odezwij się do mnie proszę: klodiawolinska@gmail.com


    www.lepetitmimi.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MamusiOOwo , Blogger